Zaznacz stronę

Niezależnie od tego, czy mówimy o osobie uczącej się, czy o kimś na graniu już zarabiającym, to musimy stwierdzić, że życie każdego muzyka nie jest usłane różami. Ciężko w tej branży o wysokie i przede wszystkim stałe wynagrodzenie, dlatego zakupione i zwykle bardzo drogie instrumenty są traktowane przez muzyków, jak największy skarb. Każdy z grających posiada więc jakiś futerał na swój instrument i każdemu zdarza się przynajmniej raz na kilka lat kupować ochronny pokrowiec na instrument. Kilka słów o tym, czym się kierować i jak dobrać tego typu zabezpieczenie dla naszych instrumentów przedstawiamy poniżej na przykładzie akordeonu.

Rodzaj instrumentu

Przy wyborze futerału albo pokrowca ważne jest, by znać dokładnie wymiary i odmianę posiadanego przez nas akordeonu. Istnieją bowiem dwie podstawowe jego wersje, z których jedna często nazywany jest potocznie harmonią. Chodzi tu oczywiście o akordeon klawiszowy i guzikowy. Istotne jest jednak, jak skonstruowany został ten instrument, gdyż jego masa i wielkość może być różna w zależności od posiadanego modelu. Większość futerałów w opisie ma określoną ilość basów danego modelu i najczęściej wymiary podane w centymetrach. Tak, jak w przypadku skrzypiec, mniejsze modele akordeonów kupuje się zwykle dla dzieci uczących się gry na tym instrumencie. Wtedy oprócz ilości basów dobrze jest dokładnie poznać wymiary sprzętu lub zainwestować w dedykowany futerał dla konkretnego modelu instrumentu.

Jaki futerał lub pokrowiec wybrać?

Akordeony to dość ciężkie instrumenty, więc wymagają też solidnych opakowań. Przede wszystkim należy zastanowić się, jak będzie nam najwygodniej przenosić instrument w futerale. Jeśli preferujemy noszenie go w rękach, należy rozważyć zakup walizki o wzmacnianych krawędziach lub skórzanej (albo imitującej skórę) torby na akordeon. Jeżeli zaś wolimy mieć wolne ręce, należy zaopatrzyć się w pokrowiec typu plecak.

Istotną kwestią jest też to, czy najczęściej przewozimy instrument własnym samochodem, czy na przykład w bagażniku autobusowym albo na siedzeniu w komunikacji miejskiej. Istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że uszkodzimy nasz akordeon, kiedy pakujemy go samodzielnie i sami jesteśmy odpowiedzialni za jego przenoszenie. Jeśli zaś często jeździmy na koncerty w różne nietypowe miejsca albo instrument może być narażony z jakiegokolwiek powodu na uszkodzenia mechaniczne, należy raczej wybrać pokrowiec wzmacniany. Ważną kwestią jest też to, by instrument był solidnie wpasowany w nasz ochronny futerał. Nie wpłynie bowiem korzystnie na jego zdrowie to, jeżeli będzie w środku przesuwał się niezabezpieczony!

Niezależnie od tego, jaki futerał albo pokrowiec na akordeon wybierzemy, ważne jest, by wybrać dobrze. Nie na leży tu też przesadnie oszczędzać, gdyż naprawa instrumentu w przypadku jego niewłaściwego zabezpieczenia może być wielokrotnie droższa, niż kupienie porządnego i dobrze dopasowanego pokrowca!